Jak zwiększyć motywację… to problem, który gryzie większość osób chcących zmienić coś w swoim życiu.
Zacznijmy jednak od początku.
Motywacja – czym właściwie jest?
Moimi słowami to:
Powód zrobienia CZEGOŚ
- Chcę schudnąć – bo wejście po schodach jest męczące i bolą mnie nogi.
- Oszczędzam co miesiąc X zł – bo chcę jechać za rok na wakacje marzeń.
- Telefon wpadł mi do ubikacji- wyciągasz go, bo chcesz aby przeżył.
- Chcę wyrzeźbić sylwetkę – aby czuć się pewniej siebie.

Wyłącz wszystko co Cię rozprasza bo to co teraz napiszę jest szalenie ważne!
Motywacja musi być na tyle silna abyś mógł pokonać różne przeciwności i wymówki.
Obrazek doskonale eto ilustruje.
Teraz konkretnie! Podam Ci i krótko opiszę listę rzeczy, które mocno wpłyną na zwiększenie Twojej motywacji.

1. Otoczenie – „Z kim przystajesz, takim się stajesz”
Na pewno znasz to powiedzenie, ale czy zastanawiałeś się nad jego znaczeniem?
Jeśli paczka Twoich najlepszych kumpli imprezuje cały weekend, prawdopodobnie bawisz się z nimi.
Jeśli zaczną trenować – Ty prawdopodobnie zaczniesz razem z nimi. Niestety gdy przestaną, najprawdopodobniej Ty również to zrobisz.
Rozwiązanie – moim zdaniem najlepiej będzie poznać kilka osób trenujących na wyższym poziomie.
Wtedy będzie Ci głupio powiedzieć, że w tym tygodniu ćwiczyłeś tylko 2 razy.?

2. Media społecznościowe
Fajnie widzieć jak znajomi podróżują i imprezują, ale czy dużo z nich pokazuje jak trenuje?
Jednym z prostszych sposobów na zwiększenie motywacji jest zaobserwowanie kilku profili osób trenujących.
Rozwiązanie – Wpadnij koniecznie na Instagram veeles_com oraz janek.g

3. Dziś trening – ALE…
Jeśli Ci się bardzo nie chce, a wiesz, że powinieneś właśnie iść zrobić trening, to jest na to pewien sposób.
Rozwiązanie – obejrzyj filmik motywacyjny np. z Zyzz i zanim zaczniesz szukać kolejnej wymówki szybko wstań i idź!

4. Silny kopniak – duża dawka emocji
Mogą to być pozytywne uczucia jak euforia, albo negatywne jak zdenerwowanie – ja im pokażę!
Emocje to silny bodziec do rozpoczęcia działania.
Wizja spaceru po plaży w świetnej formie i wzrok wszystkich ludzi dookoła wpatrujących się w Ciebie z podziwem… tak, ot musi być świetne uczucie?
Rozwiązanie – wyobraź sobie efekt jaki osiągniesz i jego skutki.

5. Małe kroki
Jeśli w tym momencie jesteś w stanie zrobić 5 pompek, to lepiej aby celem nie było 100.
Widząc tak bardzo odległy cel najprawdopodobniej stracisz motywację.
Rozwiązanie – ustalaj sobie mniejsze cele, 10 pompek, 20, 50 a później dasz sobie radę.

6. Nagradzaj się
To jeden z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie motywacji.
Po każdym mniejszym kroku na pewno będziesz z siebie zadowolony, jednak dodatkowa nagroda adekwatna do osiągniętego poziomu na pewno pomoże Ci w dalszym działaniu.
Rozwiązanie – jeśli schudłeś już X kg, pozwól sobie na pizzę czy batona. Po ciężkim miesiącu treningów zapisz się na masaż i zrelaksuj się – NALEŻAŁO Ci się!

7. Podkręć muzykę
Muzyka ma bardzo silny wpływ na nasze emocje, to o czym myślimy i jak coś postrzegamy.
Wyobraź sobie groźnego, głodnego rekina, który goni człowieka a w tle leci kołysanka.
Tak, moim zdaniem również ten rekin chce mu opowiedzieć bajkę na dobranoc…
Rozwiązanie – podczas treningu włącz muzykę, która dodaje Ci mocy do działania – najprawdopodobniej będzie to jakaś muzyka klubowa, a może jakiś rock, lub metal?

8. Spróbuj czegoś nowego
My jako ludzie uwielbiamy nowości, zmiany, gdy coś się dzieje.
Wykorzystaj tą wiedzę i zastosuj poniższe rozwiązanie.
Rozwiązanie – dodaj nowe ćwiczenie do treningu, lub zmień kolejność wykonywanych ćwiczeń.

9. Inwestycja w siebie
Można to połączyć z krokami – 6 nagradzaj się i 8 Spróbuj czegoś nowego
Kupując nową bluzkę, profesjonalną dietę, buty, kolejny sprzęt sportowy, jest to nowość, o której wspominałem w poprzednim punkcie. Dodatkowo wydając pieniądze nie pozwolisz aby się zmarnowały.
Rozwiązanie – Zainwestuj w MonkeyBar – to wielofunkcyjny drążek z mnóstwem możliwości, który długo będzie Cię zaskakiwał.
Podsumowanie
Jak z pewnością zauważyłeś, większość tych metod na zwiększenie motywacji możesz ze sobą połączyć, a dzięki temu uzyskasz jeszcze lepsze efekty.
Z czasem stanie się to Twoją rutyną do której nie potrzebujesz motywacji, tak jak do mycia zębów 😉